Pokazywanie postów oznaczonych etykietą leniwe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą leniwe. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 lutego 2014

Faworki (a nawet fawory) i chruściki czyli Wymarzony Dzień Grubasów vel Tłusty Czwartek

Co tu dużo pisać - faworki zna każdy. No chyba, że jest sympatycznym Angolem, wynajmującym pokój młodej Polce- wtedy ta wiedza pozostaje trochę ograniczona. ;)

Tak więc bez zbędnych wstępów przedstawiam dzieło rąk moich i mojej rodzicielki:

Składniki:

* 4 żółtka
* objętościowo tyle samo jasnego piwa
 (u mnie ok 100ml)
* mąka - tyle żeby ciasto nie lepiło się i dało się wałkować
* duuuuuużo oleju
* cukier puder do posypania





Wykonanie: 

Olej rozgrzać.
Z podanych składników (oprócz cukru i oleju oczywiście) wyrobić ciasto. Rozwałkowywać po kawałku i kroić na prostokąty. Każdy prostokąt nacinać w środku wzdłuż i jeden koniec przekładać przez nacięcie.
Smażyć w głębokim, rozgrzanym oleju.
Po wystygnięciu posypać cukrem pudrem.



Jak to miły Anglik stwierdził, faworki można maczać w dosłownie wszystkim, jeśli nie obsypuje się ich pudrem. Już widzę go jak talerz chruścików polewa ukochanym przez Brytyjczyków sosem (z reguły dodawanym do mięs) - gravy.... 


A na śniadanie zaserwowałam sobie podsmażane na masełku leniwe, z bułeczką tartą, podane z winogronami - tak, żeby pozostać w tłustym temacie ;)








Bardzo Tłusty Czwartek 2014
Tłusty czwartek 2014Karnawałowe smażenie

piątek, 4 października 2013

Kluski leniwe

Poprawność polityczna mogłaby wymagać, by nazwać je np. "kluskami dla zapracowanych", czy "ekspresowymi", jednak robiąc je przekonacie się, że rzeczywiście pracy przy nich tak niewiele, iż dla ludzi leniwych sprawdzą się doskonale (i nie ma w przyznaniu tego nic niewłaściwego!) 



Składniki:
250g białego sera (użyłam półtłustego)
1 jajko (osobno białko i żółtko)
1/2 szkl mąki
sól - jeśli zdecydujecie się na wersję na słono

Ser utrzeć z żółtkiem. Białko ubić na sztywną pianę, wmieszać delikatnie do masy. Dodać mąkę i zagnieść ciasto. Z ciasta uformować wałek, lekko spłaszczyć i kroić po skosie na kawałki (mniejsze lub większe, zależy jak lubicie). Gotować partiami w lekko osolonej wodzie. Gdy wypłyną na wierzch wyciągać i się zajadać! ;)

Świetnie smakują z bułeczką zrumienioną na maśle i posypane cukrem!