Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muffiny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muffiny. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 kwietnia 2014

Żółte muffiny wytrawne

Co jest genialnego w muffinach? To, że można dodać do nich praktycznie wszystko, a i tak najprawdopodobniej wyjdą dobre (chociaż połączenia śledzi z czekoladą bym nie próbowała...)! Jest to też dobry sposób na czyszczenie lodówki. Wrzucasz wszystko to muffinowej masy, pieczesz i już nie musisz się martwić o tę otwartą puszkę kukurydzy, dojrzewający ser, jogurt, czy inne coś czego nikt nie chciał jeść. A na złapanie pysznej babeczki w biegu znajdzie się wielu chętnych!





Zaglądamy do lodówki i szafek:

- 1 - 1,5 szkl mąki
- 1 szkl mleka
- 1,5 łyżeczka proszku do pieczenia
- puszka kukurydzy
- zielona papryka
- kilka plasterków żółtego sera
- ok 1\3 kostki roztopionego masła (przestudzonego!)
- łyżka majonezu
- przyprawy - wg uznania

Muffinujemy:

Składniki suche wrzucamy do jednej miski, mokre do drugiej. Mieszamy, łączymy, wypełniamy papilotki do 3\4 wysokości. Pieczemy ok 30 min (do suchego patyczka) w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.





Niektórzy mogą mieć dylemat - czy kukurydza powinna iść do mokrej miski czy suchej? A co z podsmażonymi pieczarkami\serem\oliwkami\szynką??? Cóż, ja zazwyczaj wszelkie dodatki wrzucam do mokrych składników, chociaż mam świadomość, że niektóre z nich nawet do wilgotnych nie należą. ;P









Babki i babeczki

piątek, 18 października 2013

Majonezowe muffiny z szynką i kukurydzą

Ach, te muffiny wytrawne, chyba nigdy mi się nie znudzą. Zwłaszcza, że wciąż dostaje na nie zamówienia! Obawiam się, że mogę doprowadzić do tego, że odzwyczaję co poniektórych od "zwyczajnych" śniadań, przez co bez słonej muffiny nie będą w stanie rozpocząć dnia! ;p 



Składniki:
1,5 szkl mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 jajka
1/4 szkl oleju
1/3 szkl mleka
4 łyżki majonezu
puszka kukurydzy (340 g)
140 g szynki
sól, pieprz

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. W osobnej misce zmiksować jajka, majonez,  olej i mleko. Dodać pokrojoną szynkę i odcedzoną kukurydzę. Doprawić solą i pieprzem i wymieszać z mąką. Napełniać foremki do ok 3/4 wysokości i piec aż się zrumienią (ok 25 minut) w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. 
Gotowe!



środa, 9 października 2013

Muffiny z kiszoną kapustą i ziemniaczaną nutą

Oto moja kolejna propozycja na wytrawne muffiny - tym razem kapuściane. Pomysł na nie powstał zupełnie przypadkiem, kiedy to wróciwszy do domu z zakupów zorientowałam się, że pan na bazarku zamiast sprzedać mi 100g kiszonej kapusty tak jak poprosiłam pokręcił coś i nałożył mi cały kilogram! No i trzeba było wymyślić co z tą kapuchą zrobić... :p



Składniki: (na 9 muffin)
300g kiszonej kapusty
mała cebula
płaska łyżeczka sody
niecała szklanka mąki
1 jajko
50ml oleju (+ olej do smażenia)
75ml mleka
sól pieprz
+ dodałam jeszcze ok 2 łyżki ziemniaczanej masy, która została mi po robieniu ziemniaczanych kotletów; polecam ten dodatek szczególnie miłośnikom tradycyjnych placków ziemniaczanych - z pewnością nie będą zawiedzeni ;)

Cebulę drobno pokroić i podsmażyć, następnie dodać posiekaną kiszoną kapustę i smażyć, aż kapusta zmięknie i trochę ściemnieje. Doprawić  (dodać ewentualną masę ziemniaczaną i wymieszać) i odstawić do ostygnięcia.
W jednaj misce wymieszać suche składniki, w drugiej mokre, następnie połączyć. Dodać smażoną kapustę i wymieszać. Napełniać papilotki do 3/4 wysokości i piec ok 25 minut (aż się ładnie zrumienią) w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

Smacznego!! :) 




środa, 11 września 2013

Jogurtowe muffiny z bananem, czekoladą i cynamonowym lukrem

Miały być po prostu jogurtowe muffiny, ale gdy znalazłam w lodówce pół mlecznej czekolady (która jakimś cudem nie została zjedzona) i banana, nie mogłam powstrzymać się przed dodaniem ich do muffiny. Połączenie idealne dla prawdziwych miłośników słodkiego! ;)



Składniki na muffiny:
2 szkl mąki 
300 g jogurtu
2 duże jaja
1/2 szkl cukru
3/4 łyżeczki sody
banan
1/2 tabliczki czekolady (czekoladoholicy mogą dać oczywiście więcej)

Banana rozgnieść widelcem, czekoladę grubo pokroić. Standardowo w jednej misce wymieszać składniki suche, w drugiej mokre, po czym połączyć. Masę nakładać do papilotek (do 3/4 wysokości) i ok 25 min w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. 

Składniki na cynamonowy lukier:
1 białko
3/4 szkl cukru pudru
odrobina cynamonu

Białko ubić na pianę, dodać cukier i cynamon. Wymieszać na jednolitą masę. Muffiny lukrować gdy ostygną. 

Smacznego!!
 "Nagie" muffiny... ;)

A tu już ubrane w lukier 


+ mini foto menu...
A na obiad była taka oto makaronowa zapiekanka z kalafiorem pod beszamelem... :D


poniedziałek, 9 września 2013

Kakaowe muffiny z nutellą lub lemon curd

Zakochałam się w muffinach - cóż począć...? Jak to cóż? Upiec je! Zwłaszcza, że znalazłam świetny przepis (a znalazłam go o tu). Postanowiłam jednak wykorzystać lemon curd, który zrobiłam (siostra jeszcze całego go nie wyjadła), a zamiast nutelli, jako, że jestem biedną studentką, użyłam innego kremu czekoladowego tego typu. Więcej było zwolenników muffin z lemon curd (ah, to połączenia słodkiego z lekką kwaskowatością), te czekoladowo-czekoladowe okazały się odrobinę...za słodkie. ;) Ale spróbujcie obydwu wersji i sami wybierzcie, którą wolicie. :)

Składniki:

  • 375 g mąki
  • 10 g proszku do pieczenia (1 łyżka) 
  • 5 g sody oczyszczonej (1 łyżeczka)
  • 30 g kakao
  • 150 g brązowego cukru (dałam mniej 100 g)
  • 100 g masła
  • 2 jajka
  • 240 g (szklanka) maślanki
  • krem typu nutella i lemon curd na nadzienie

W garnuszku stopić masło, wystudzić. Piekarnik nastawić na 180 stopni Celsjusza.
Suche składniki: mąkę, proszek do pieczenia, sodę, kakao oraz cukier wymieszać w misce.
W drugiej misce połączyć mokre składniki: stopione masło, jajka i maślankę. 
Mokre składniki wlać do suchych i wszystko razem zmiksować. Nie musi być dokładnie, ważne by składniki się połączyły w jedną, bardzo gęstą masę.
Przygotować formę na muffinki i wyłożyć ją papilotkami. Na dno każdej papilotki kłaść jedną łyżkę masy, na to łyżkę kremu orzechowego lub lemon curd i uzupełnić masą, pamiętając, żeby ilość ciasta nie przekraczała ¾ wysokości papilotek. Wstawić do piekarnika i piec około 20 minut. Przygotujcie się na to, że muffiny całkiem nieźle wyrastają. ;)



Gotowe! :)






sobota, 7 września 2013

Alternatywa dla nudnej buły, czyli MUFFINY NA SŁONO

Ok, kanapeczki ze świeżych bułek na śniadanie są fajne. Ale żeby tak codziennie?! Dlatego mam dla was ciekawą odmianę - muffiny na słono (lub jak kto woli wytrawne) z szynką i serem. Idealne na śniadanie, kolację, podkurek, przekąskę, lunch, brunch, czy po prostu... by je zjeść!



Składniki: 
1/3 kostki masła
1 szkl mleka
2 szkl mąki
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1 roztrzepane jajko
szczypta soli i cukru
100 g szynki
100 g sera
ewentualnie gałka muszkatołowa do smaku


Masło rozpuść. Ser i szynkę pokrój w kostkę. W jednej misce wymieszaj mokre składniki, w drugiej suche. Wlej mokre do suchych i wymieszaj (nie musi być dokładnie). Gotową masę przekładaj do papilotek.
Piecz ok 20 min w 180 stopniach.
Z podanych składników wyszło mi 14 muffinek.


Jeśli należysz do osób, które wszystko oblewają ketchupem - nie krępuj się! Te muffiny się za to nie obrażą ;)



piątek, 6 września 2013

Muffiny z danio i serkiem philadelphia z milką - czyli walka z marnotrawstwem

Nie wiem jak wy, ale ja nienawidzę wyrzucania jedzenia. Dlatego też gdy odkryłam w lodówce serek danio i philadephia z milką, których data przydatności nieubłaganie się zbliżała, a nikt z domowników nie wyraził chęci ich zjedzenia, postanowiłam, że coś trzeba z tym zrobić. I tak powstały oryginalne muffiny!

Składniki:
1 serek danio (u mnie brzoskwiniowy)
1/2 szkl mleka
2 jajka
trochę mniej niż 1/4 szkl oleju
1 1/2 szkl mąki
trochę mniej niż 1/2 szkl cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
serek philadelphia z milką - to będzie nasze nadzienie

W jednej misce mieszamy składniki suche, w drugiej mokre, po czym dodajemy mokre do suchych. Do papilotek kładziemy łyżkę masy, na to łyżeczkę serka philadephia, który przykrywamy masą - nakładamy  do 3/4 wysokości papilotki, bo muffinki rosną! Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 190 stopni i pieczemy ok 20 minut, nie przejmując się, że nadzieje może próbować uciec z wnętrza babeczki. ;)


Muffiny zniknęły tak szybko, że nie zdążyłam zrobić innych zdjęć!